10 sierpnia – św. Wawrzyńca
10 sierpnia w kościele katolickim wspomina się św. Wawrzyńca. Pochodzący z Hiszpani (III w.) był kapłanem, któremu papież Sykstus II powierzył zarządzanie dobrami kościoła. Cesarz Walerian zażądał od Wawrzyńca aby oddał mu skarby kościoła, ten jednak rozdał go ubogim. Na kolejne żądania cesarskie – odpowiedział wskazując na biednych – „Oto jest skarb kościoła”. Został aresztowany, pastwiono się nad nim przypalając ogniem rozciągniętego na żelaznej kracie. Legenda głosi, że cierpiąc tortury powiedział do kata: „Widzisz, że ciało moje już dosyć jest przypieczone, odwróć je na drugą stronę”.
Jego atrybutem jest palma męczeństwa, żelazna krata, bochenek chleba lub sakiewka. Jest patronem kucharzy, piekarzy, ubogich, żniwiarzy, ognia i ogniska domowego. Przyzywany był w razie pożarów oraz chorób reumatycznych.
W naszym regionie uważano, że do 10 sierpnia należy zebrać wszystko z pól, o czym świadczy przysłowie „Na św. Wawrzyniec przez pole gościniec”. Tego dnia w kościołach święcono masło. Było ono wykorzystywane do leczenia ludzi i zwierząt. Gdy ocieliła się krowa, smarowano nim „dojki” wymion, w Albigowej natomiast- bolące uszy. W Bajdach i Moderówce (krośnieńskie) wygaszano „stary” ogień i rozpalano nowy za pomocą dwóch kawałków osikowego lub olchowego drewna. Jeśli zgasł nie rozpalano go na nowo, a pożyczano od sąsiadów żar. Ale nie użyczano go nigdy po zachodzie słońca, wierząc, że przyniosłoby to nieszczęście.
W Lubatowej utożsamiano św. Wawrzyńca ze żniwami – na ich zakończenie śpiewano:
„Święty Wawrzyńcze nasz sławny rolniku, mężny za wiarę święty męczenniku.
Wielkimi cudy na ziemi wsławiony, bądź pochwalony!
Ciebie nie wielka purpura wsławiła ani bogata matka urodziła
Lecz wyrosłeś między rolnikami- pługiem, wołami.
Patronie święty od Boga nam dany, przychodź wczas każdy na pomoc wezwany,
Ratuj znużonych różnymi pracami, swymi modłami.
Ratuj Wawrzyńcze nie tylko majątku, piastuj i duszę aż do życia szczątku.
Zjednaj patronie grzechów odpuszczenie i duszy zbawienie.”
- Obraz olejny na płótnie św. Antoni i św. Wawrzyniec, Zachariasz Chodziński, Leżajsk, 1836 r., fot. G. Stec
- Św. Wawrzyniec, rzeźba z kapliczki, Wampierzów, 1974, fot. K. Ruszel
- Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny „Na Piaskach”, Wilno, 2025, fot. W. Sos



