Wieńce dożynkowe

Dawny wieniec dożynkowy był przede wszystkim symbolem plonu, urodzaju, płodności i ciągłości życia. Nie był jedynie ozdobą kończącą żniwa, lecz znakiem podsumowującym całoroczną pracę gospodarzy. Wykonywano go z najdorodniejszych, nieomłóconych kłosów zbóż – pszenicy, żyta, jęczmienia czy owsa – a także z grochu. Do dekoracji wykorzystywano jabłka, orzechy, jarzębinę, makówki, warzywa, kwiaty i zioła. Z czasem pojawiały się również kwiaty z bibuły.

Formy wieńców były bardzo różnorodne. Najprostszą stanowił przystrojony pęk zboża lub tzw. „przepiórka”. Spotykano także wieńce w kształcie „kopy”, nawiązujące do sposobu układania zboża po żniwach. Szczególnie charakterystyczna była forma korony, wykonywana z czterech wygiętych pałąków lub słomianych warkoczy, związanych u góry i okrytych kłosami oraz kwiatami. Konstrukcja przypominała koronę królewską i symbolizowała ukoronowanie pracy żniwiarzy i tegorocznego zbioru. Edward Koźmian w 1839 roku odnotował w Dobrzechowie wieniec właśnie w kształcie korony królewskiej.

Popularne były również wieńce koliste, wykonywane na wiklinowych obręczach. Forma koła mogła symbolizować cykliczność przyrody i ciągłość roku gospodarczego. Występowały też niewielkie równianki, złożone z kilku odnóg, w których łączono zboża, kwiaty i inne płody rolne. W Pantalowicach w Przeworskiem wieńce ozdabiano między innymi orzechami. W niektórych miejscowościach do wieńca wkładano również marchew, ziemniaki, makówki czy inne płody gospodarstwa.

Szczególnie niezwykłym elementem dekoracji były żywe ptaki – przede wszystkim koguty, ale także kurczęta i gołębie. Nie były one przypadkową ozdobą, lecz ważnym elementem obrzędowej symboliki. Kogut oznaczał żywotność, płodność, siłę i pomyślność gospodarstwa, a jego zachowanie mogło być odczytywane jako wróżba dotycząca przyszłych zbiorów.

Dawne opisy pokazują, że zwyczaj ten przybierał różne formy. Bystroń zapisał, że w Zaczerniu w Rzeszowskiem wieniec wieziono do kościoła czterokonnym zaprzęgiem, a po nabożeństwie przywiązywano do niego czerwonego koguta i udawano się przed dwór. Gdy kogut zapiał trzy razy, gospodarz wychodził przed ganek. W Odrzykoniu w powiecie krośnieńskim na wieniec zwany „kopą” wsadzano gołębia lub młode kurczę. W Sandomierskiem na szczycie wieńca umieszczano złocistego koguta, przywiązanego za nogi wstążkami, który trzepotał skrzydłami i stroszył czerwony grzebień. W Iwoniczu na wieńcu zawieszano parę żywych kurcząt.

Jeszcze bardziej wymowny jest opis Kolberga dotyczący Sanockiego i Krośnieńskiego. Wieniec wykonywały na gumnie cztery żniwiarki, zdobiły go jabłkami i orzechami, a następnie przywiązywały do niego cztery koguty. Ptaki trzepotały skrzydłami i piały podczas drogi do kościoła. Po poświęceniu wieńca jedna ze żniwiarek niosła go na głowie do dworu, a trzy pozostałe towarzyszyły jej jako druhny. Ten opis pokazuje, że koguty były integralną częścią obrzędu, a nie tylko dekoracją konstrukcji.

Według Kolberga zachowanie koguta miało również znaczenie wróżebne. Jeżeli kogut wydziobywał ziarno i piał, wszyscy cieszyli się, zapowiadając sobie obfite zbiory. Jeśli zachowywał się inaczej, wróżono kiepski urodzaj w przyszłym roku. Pianie koguta wzmacniało więc jego symboliczne znaczenie jako znaku życia, siły i pomyślności.

Osobnym, bardzo interesującym elementem były jaja. W Brzezinach pod Dębicą wraz z wieńcem składano gospodarzowi jaja, natomiast w okolicach Mielca zachował się zwyczaj zdobienia samego wieńca jajami umieszczanymi na specjalnej konstrukcji i dekorowanymi barwinkiem. Jajo, podobnie jak ziarno, było czytelnym symbolem życia, odrodzenia i płodności.

W tradycyjnym wieńcu każdy element miał więc swoje miejsce i znaczenie. Kłosy oznaczały plon i ciągłość wegetacji, owoce i warzywa – obfitość, jabłka, orzechy i jaja – płodność oraz nowe życie, a kogut – siłę, żywotność i pomyślność. Kwiaty, zioła, jarzębina, barwinek i kolorowe wstążki nadawały całości odświętny charakter. W tradycji ruskiej, jak odnotował Kolberg, wieńce były prostsze i przybierano je przede wszystkim kwiatami, kaliną, barwinkiem i georginią.

Dawne wieńce były na ogół znacznie prostsze od współczesnych konstrukcji konkursowych. Ich forma wynikała z lokalnej tradycji: mogły przypominać koronę, koło, kopę, równiankę albo przystrojony pęk zboża. Najważniejsze pozostawały jednak kłosy i płody ziemi. Wieniec był symboliczną „cząstką” całego zbioru – znakiem pracy.

Emilia Jakubiec-Lis

Fotografie pochodzą z badań terenowych wykonanych podczas tegorocznych Dożynek Gminnych w Wysokiej (gm. Łańcut) w ramach projektu „EtnoPodkarpackie”, realizowanego przez Muzeum Etnograficzne im. F. Kotuli w Rzeszowie.

Przejdź do treści